Piafka

DIY - Jak uszyć kokon niemowlęcy?

czwartek, 12 kwietnia 2018
| 1 komentarz
Kokon, gniazdko, kojec niemowlęcy - nazw ma wiele, ale funkcję pełni tą samą - ma stwarzać noworodkowi warunki zbliżone do tych panujących w łonie matki. Gotowe, wykonane z dobrych materiałów, kosztują niemało, a znacie mnie - nie lubię przepłacać, jeśli coś mogę zrobić samodzielnie. Dziś przychodzę do Was z tutorialem - jak uszyć gniazdko dla noworodka? 

Kokon był jedną z pierwszych rzeczy, jakie uszyłam dla Lilki (pozostałe pokażę w kolejnych tutorialach oraz wpisie dotyczącym szyciowej wyprawki). Korzysta z niego od urodzenia do teraz, a ma już pół roku. Myślę, że jeszcze trochę z nami zostanie. O wadach i zaletach opowiem Wam przy okazji omawiania wyprawki (pierwsza część cyklu dotyczyła wyboru mebli dla noworodka), a dzisiaj konkret, czyli instrukcja szycia.


Zacznijmy od niezbędnych materiałów, czyli...

Co jest potrzebne do uszycia kokonu dla noworodka?


  • 1mb tkaniny gładkiej - bawełny organicznej (przeczytaj niżej dlaczego właśnie takiej)
  • 1mb tkaniny wzorzystej - bawełny organicznej (u mnie to wzór Bato7 od Milofabrics)
  • 0,5 mb tkaniny wzorzystej - bawełny organicznej na wyjmowaną wkładkę (wzór Bato1)
  • ściągacz (taki plastikowy do sznurków)
  • ok. 3,5 mb tasiemki szerokiej na max. 3cm (ewentualnie sznurek)
  • 0,5 mb wypełnienia (inaczej owaty, ociepliny; szer. 150/160cm) lub pianki tapicerskiej grubej na 0,5 cm
  • nitka w kolorze gładkiej bawełny
  • wypełnienie, kulka silikonowa ok. 0,5 kg (możesz użyć wkładu z poduszek, ale takich przeznaczonych dla dzieci)

Dlaczego do szycia kokonu najlepiej wybrać bawełnę organiczną?

Niemowlę spędza w kokonie bardzo dużo czasu, w lecie na pewno zdarzy się, że będzie leżeć bez ubranka. Skóra noworodka jest niesamowicie wrażliwa, przenikają przez nią szkodliwe substancje. Tania, zwykła bawełna w procesie produkcyjnym zostaje naładowana chemią. W trakcie uprawy bawełny zużywa się ogromne ilości pestycydów, włókna są potem oczyszczane (chemicznie oczywiście), barwione (znowu - sztucznymi substancjami), uszlachetniane (jak wyżej...). Brzmi trochę przerażająco, prawda? Na szczęście jest alternatywa właśnie w postaci bawełny organicznej, która powstaje w naturalnych warunkach. Trochę więcej możecie przeczytać o tym wszystkim tutaj. Jeszcze nie dawno nie miałam o tym pojęcia, myślałam, że 100% cotton to już super i wybieram najlepszą jakość, dobrze, że doczytałam...

Daleko mi do eko świra, ale moim zdaniem otacza nas tak dużo sztucznych, szkodliwych substancji, że jeśli mogę choć trochę uchronić przed nimi wrażliwe na wszystko niemowlę, to myślę, że warto.
Zwłaszcza, że da się to zrobić bez rozbijania banku.

Jak to wygląda cenowo i gdzie kupić bawełnę organiczną?

Kiedy szukałam tkanin będąc w ciąży - nic nie znalazłam. Serio, szukałam i szukałam, ale nie było niczego w rozsądnej cenie, jakości oraz z pięknymi wzorami. Wszystko uszyłam w tkanin z odzysku - ze starych pościeli czy rzeczy ze sklepów z używaną odzieżą. Ale uwaga, uwaga znalazłam wreszcie sklep z bawełną organiczną, muślinem, batystem, lnem i nie tylko, który mnie zachwycił - Milofabrics. Uszyłam Lilce wyprawkę po raz drugi (#matkawariatka) i mogę Wam wreszcie polecić miejsce, w którym są piękne, nietypowe, dobrej jakości i w rozsądnej cenie tkaniny. Sorry, że się tak podniecam, ale serio szukałam długo czegoś takiego ;-) W między czasie nacięłam się kilka razy (bardzo słaba jakość, brudne tkaniny, bardzo krzywo docięte itd.), a Wam nigdy nie mogłam doradzić, gdzie kupić odpowiednie materiały.

Ile kosztuje uszycie kokonu dla noworodka?

Tkaniny na kokon - 81 zł z wkładką, 64 zł bez wkładki
Wypełnienie, owata itd. - ok. 20 zł
Gniazdko uszyte z wysokiej jakości materiałów kosztuje 100zł. Podobne gotowe? Ok. 300zł.

P.S. Tkanin zostaje całkiem sporo po uszyciu gniazdka ;-) akurat na letnią sukieneczkę czy dodatki do pokoju dziecięcego.

Jak uszyć kokon dla noworodka?



I. Zrobienie wykroju kokonu


Stworzenie wykroju to chyba najmozolniejszy element szycia kokonu. Niżej macie moje wskazówki, jak zrobiłam to u siebie. Powyższy wzór przygotowałam dla kokonu średniego rozmiaru, który będzie odpowiedni zarówno dla noworodka, jak i półrocznego dziecka. Sama korzystałam z połowy wykroju (składałam tkaninę na pół), jeśli nie masz doświadczenia z przenoszeniem wykrojów, lepiej stwórz wykrój dla całego kokonu.

1. Przygotuj 2 kawałki papieru - ok. 65x40cm oraz 105x85cm (możesz wykorzystać papier pakowy).
2. Narysuj na mniejszym kawałku papieru wzór jak na obrazku po lewej stronie. Najrówniej wyjdzie, jeśli złożysz kartkę na pół
3. Wytnij narysowany wzór.
4. Złóż większy kawałek papieru na pół, wzdłuż dłuższego boku.
5. Przyłóż już wycięty, złożony na pół wzór do większego papieru. Uwaga! Przyłóż go 20cm nad dolną krawędzią - zobacz na zdjęciu 1.

Zdj. 1. Przygotowanie wykroju kokonu.

6. Odrysuj mniejszy element, a następnie poprowadź równoległe linie oddalone o 20cm oraz dorysuj dolną część (zobacz na rysunku wykroju wyżej). 
7. Wytnij i gotowe. Do szycia potrzebne są obie części.

II. Tworzenie lamówki do brzegu kokonu.

1. Z gładkiej tkaniny wytnij 2 paski o wymiarze - 6x150 cm.
2. Zszyj oba paski ze sobą krótszym bokiem.
3. Zagnij brzegi tkaniny do środka, tak by powstał pasek o szerokości 3cm, całość zaprasuj żelazkiem (zobacz zdj. 2).

Zdj. 2. Tworzenie lamówki


4. Wykończ brzegi pasków (zobacz zdj. 3)
Zdj. 3. Wykończenie brzegów lamówki.

III. Przenoszenie wykroju i szycie kokonu niemowlęcego.

Zdj. 4. Przenoszenie wykroju na tkaninę.
1. Przypnij wykrój szpilkami do wzorzystej tkaniny, odrysuj kredą krawiecką i wytnij dodając zapas ok. 0,5 cm na szwy. To samo zrób z tkaniną gładką (zdj. 4).
2. Złóż obie tkaniny prawymi stronami, przypnij szpilkami i zszyj pozostawiając otwór w dolnej części (zobacz zdj. 5). Wywiń całość na prawą stronę.


Zdj. 5. Zszywanie kokonu.
3. Przypnij lamówkę wzdłuż łączenia tkanin, zaczynając od krawędzi boków kokonu (zobacz zdj. 7) i ją przyszyj starając się szyć jak najbliżej brzegów lamówki.

Zdj. 7. Przypinanie lamówki do kokonu.

4. Wytnij z owaty mniejszy wykrój. Zostaw ok. 5 cm zapasu po bokach, z wyjątkiem dolnej krawędzi (zobacz zdj. 6).

Zdj. 6. Wszywanie materaca do kokonu.

5. Włóż wycięty materacyk do środka kokonu. Przyłóż wykrój od góry tkaniny i wbij szpilki poza wykrojem (zobacz zdj. 6) - wyznaczą linię szycia. Przeszyj wszystkie warstwy zostawiając nie zszyte części zaznaczone na zdjęciu (zdj. 6) wyżej. Przez otwory wypełnisz boki kokonu. Jeśli chcesz - przepikuj materacyk.
6. Wypełnij kokon kulką silikonową.
7. Zaszyj zostawione wcześniej otwory w materacu.
8. Wywiń spód kokonu do środka i zszyj dziurę (zobacz zdj. 7).

Zdj. 7. Wypełnienie kokonu oraz zszycie dolnej krawędzi.

9. Agrafką przewlecz tasiemkę przez lamówkę. Zepnij oba końce ściągaczem (zdj. 8).

Zdj. 8. Przeciąganie tasiemki przez lamówkę.

IV. Jak uszyć wyjmowaną wkładkę do kokonu niemowlęcego?

Dzięki wyjmowanej wkładce utrzymanie czystości kokonu jest znacznie łatwiejsze, a dodatkowo można łatwo odmienić wygląd całego gniazdka. Do mojej wykorzystałam różową tkaninę oraz piękny wzór bawełny organicznej - Bato1.

Zdj.9. Wyjmowana wkładka do kokonu niemowlęcego.
1. Przypnij szpilkami mniejszą część wykroju do wzorzystej tkaniny i ją odrysuj kredą krawiecką. Wytnij wzór dodając ok. 1cm zapasu na szwy. To samo powtórz z gładką tkaniną oraz owatą. 2. Zepnij wszystkie wycięte kawałki ze sobą, jak pokazano na zdjęciu niżej (zdj. 10).

Zdj. 10. Szycie wkładki do kokonu.

3. Zszyj wszystkie elementy zostawiając zostawiając dolną krawędź nie zszytą. Wywiń całość na prawą stronę.
4. Podwiń tkaniny do środka i zaszyj dziurę (zdj. 11)/

Zdj. 11. Zszywanie dolnej krawędzi wkładki.


I kokon gotowy!


Wbrew pozorom szyje się go krótko - całość zajęła może 2.5h (ciężko mi powiedzieć ile dokładnie bo robiłam co chwilę przerwy na film i karmienie ;-)). Jeszcze miesiąc temu Lilka korzystała z niego tylko do spania, teraz amortyzuje jej upadki podczas siedzenia oraz pomaga ćwiczyć raczkowanie (jest świetną przeszkodą). Zabezpiecza też przed upadkami z materaca rozkładanej sofy. Zdecydowanie warto uszyć taki kokon, przydaje się ciągle, a satysfakcja ogromna :)

To co następne - składana mata do zabawy, która może służyć jako torba czy ochraniacz do łóżeczka?

Wszystkich moich niedzieciowych Czytelników uspokajam - sprzedałam właśnie sofę, jak tylko zdecyduję, jakie zmiany nastąpią, to na blogu pojawi się kolejny projekt - metamorfoza salonu ;-) Ale nastawcie się na dużo tematyki wyprawkowej, dopiero się rozkręcam z moimi DIY.

Pozdrawiam,
Kaja



1 komentarz