Piafka

Zorganizuj Swój Dom: Tydzień 9 - Garderoba

sobota, 3 grudnia 2016
| Brak komentarzy
Przez lata zbieramy ubrania i akcesoria, które często wysypują się z szafy. W tym wpisie, nie znajdziesz rad związanych z selekcją ubrań czy opisu, jak je składać. Pokaże Ci za to, jak sprytnie zwiększyć dostępną przestrzeń, gdzie znaleźć dodatkowe miejsce. Zobacz, jak zorganizować szafę z ubraniami.



W tym projekcie nie będę Cię uczyć jak sprzątać, nie powiem, jak najlepiej czyścić kuchenkę czy ścielić łóżko. Pokaże Ci za to, jak sprytnie zorganizować przestrzeń dookoła. Szerszy opis projektu, harmonogram postów oraz planery sprzątania znajdziesz w pierwszym wpisie z serii Zorganizuj Swój Dom.


To jeden z ostatnich wpisów z serii Zorganizuj Swój Dom, a to właśnie podczas organizacji szafy z ubraniami wpadłam na pomysł tego projektu. Garderoba to taka nazwa robocza dzisiejszego postu, chodzi o ogólną organizację ubrań i akcesoriów. Moim zdaniem, właśnie nie posiadając oddzielnego pomieszczenia do przechowywania, warto zastosować rozwiązania, jakie Wam dzisiaj pokażę. Sprytnie zwiększą dostępne miejsce, pomogą zachować porządek. Ok, zaczynajmy mój szafowy ekshibicjonizm ;-)

Posiadam dużo ubrań, sporo z nich pamięta czasy, o których ja już zapomniałam. Nie lubię wyrzucać, często wracam do starych rzeczy. Dlatego potrzebuję sporej szafy z dobrą organizacją. Przerabiałam już wiele systemów i wreszcie znalazłam rozwiązania najlepsze dla mnie. Może będą one pasować także komuś z Was. Szafy mam dwie - z wieszakami oraz z półkami, a do tego 3 szuflady.

P.S. Największy plus posiadania wielu ubrań - mogę bardzo rzadko prać!

Głębokość szafy

Standardowa szafa na ubrania ma 60 cm głębokości. Przy wieszakach to zrozumiałe, ale co z półkami? Kiedy miałam taką szafę, ubrania ciągle mi się wywracały, a mnie frustrowało marnowanie miejsca - dwa rzędy są przecież niepraktyczne. Dlatego zamawiając szafę na wymiar zdecydowałam się na dwie różne głębokości szaf, mimo że stoją obok siebie. 

Szafa z wieszakami ma ok. 75 cm głębokości, dlatego z tyłu, na jej plecach, zamontowaliśmy dodatkowe półeczki. Są idealne do przechowywania dodatków, rzeczy sezonowych czy niektórych butów. Zobaczcie na zdjęciu niżej, jak to wygląda w praktyce. Bardzo sobie chwalę to rozwiązanie i polecam.

Natomiast szafa z półkami ma 35 cm głębokości. 

Szafa Bartka w całości ma 60 cm głębokości.



Wieszaki, półki, a może szuflady?

Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Testowałam wszystkie rozwiązania i najlepiej sprawdza mi się system mieszany - część rzeczy mam na wieszakach, większość na półkach, a trochę w pudełkach i szufladach. Moim zdaniem, żeby sprawdzało się przechowywanie na półkach, trzeba ich mieć dużo - wtedy można bez problemu podzielić ubrania tematycznie, mieć małe kupki i do wszystkiego można się łatwo dostać. Niżej pokażę Wam, jak sprytnie zyskać dodatkowe miejsce w takiej szafie.

Wieszak opuszczany na ubrania



W szafie Bartka, którą uwielbiam ze względu na jej ład kolorystyczny (drzwi od szafy to świetne miejsce na kiczowate plakaty ;-)), zamontowany został opuszczany wieszak na ubrania (górny rząd). Po dwóch latach korzystania z szafy mogę śmiało powiedzieć, że jest to zbędny, kłopotliwy gadżet, który odradzam, chyba że ma on być naprawdę wysoko i nie sięgniesz do wieszaków z podłogi. My sięgamy, przez co właściwie nie opuszcza się tego wieszaka. A on zajmuje sporo miejsca - wystarczy porównać górny rząd z dolnym. Irytuje mnie też, że podczas wyciągania koszul, mną się te znajdujące się w okolicy rączki do tego drążka. Jakby to była moja szafa, a nie męża, już dawno bym to wyrzuciła i zamontowała klasyczny drążek.

Dodatkowe miejsce

Co zrobić, kiedy skończy się miejsce w szafie, a nie masz ochoty wyrzucać swoich ubrań? To czas na kreatywne podejście do organizacji przestrzeni ;-)

Już wcześniej pisałam o dodatkowych półkach z tyłu szafy. Jak tylko masz taką możliwość, koniecznie je zamontuj.

Dodatkowe miejsce zyskałam także dzięki:
- dwóm wysokościom drążków, co idealnie sprawdza się do krótkich spódniczek i koszul
- pudełkom i koszom, które łatwo się wyciąga, przegląda i znajduje ubrania
- przechowywaniu na drzwiach: haczyki i kosze są świetne do odwieszenia rzeczy chodzonych, ale jeszcze nie brudnych

W szafie zastosowałam różne głębokości półek. Mam sporo koszulek na ramiączkach, które po złożeniu zajmują mniej miejsca niż klasyczne bluzki czy podkoszulki. Jeśli do szafy wstawiłabym zwykłą półkę, ciężko byłoby mi się dostać do wszystkich ubrań. Dzięki płytkiej półce na mniejsze ubrania, dalej jest świetny dostęp do podkoszulków (pełna wysokość półki). 


Na 15 cm półkach w szafie nie zmieściłyby się buty. Wystarczyło powiesić je pod kątem, zahaczając obcasy o relingi kuchenne. Takie rozwiązanie można zastosować w każdej szafie, np. montując uchwyt na bocznej ściance.


Pionowe przechowywanie

Jesteśmy przyzwyczajeni do przechowywania poziomego - układamy ubrania jedno na drugim. Czasami warto odwrócić sterty i wprowadzić przechowywanie pionowe. U mnie średnio sprawdzało się przy bluzkach, z których często korzystam (wszystko rozwalało się podczas wyciągania ubrań), ale jest to idealne rozwiązanie do grubszych i tych rzadziej używanych ubrań. Żeby ułożyć tak ubrania, korzystam z koszyczków i pojemników. 


Worki próżniowe

Ubrania sezonowe przechowuję w workach próżniowych. Dzięki temu nie kurzą się i zajmują mniej miejsca. Żeby nie musieć ich przeszukiwać, przyklejam etykiety na półki. W ten sposób wszystko szybko znajduję. 


Bielizna

Bielizny i skarpetek też mamy sporo, żeby móc rzadko prać ;-) Do organizacji stosuję koszyczki i pojemniczki. Często sięgam też po tanie organizery na sztućce. Bardzo Wam polecam to rozwiązanie. 


Ubrania sportowe

Mąż ma sporo ubrań sportowych. Irytowała mnie jego szuflada sportowa, w której nigdy nic nie można było znaleźć. Kupiłam kilka koszyczków i posegregowałam wszystko. Koszulkę wystarczy zwinąć i upchać do pojemnika, każdy to potrafi zrobić, nie zajmuje to czasu, a dużo prościej znaleźć ubrania. Zobaczcie - znowu przechowywanie pionowe. 


Biżuteria

Od zawsze przechowuję biżuterię w szufladzie. Nie mam jej sporo, ale wiecie, przygotowałam się już na przyszłość ;-)
Do organizacji biżuterii używam organizerów na sztućce oraz papierowych pojemniczków. Robię je ze zwykłych kartek. To bardzo tanie rozwiązanie, a pozwala uniknąć poplątanych łańcuszków. 


Paski

Do przechowywania pasków polecam relingi kuchenne przykręcone do drzwi szafy. To też świetne rozwiązanie do wieszania krawatów. 


Torebki

Nie mam dużo torebek (choć jak dla mnie jest ich aż za dużo), wszystkie zmieściły mi się w koszu w szafie. Wcześniej trzymałam je w koszu wiklinowym. Sztywną torebkę powiesiłam na wieszaku w szafie.


Na razie taka organizacja ubrań mnie satysfakcjonuje, ale w przyszłości chciałabym mieć wygodną garderobę. Pewnie zastosuję w niej większość z tych rozwiązań, ale wszystko byłoby w jednym miejscu, a nie tak jak teraz - w różnych pokojach.

A jak to wygląda u Was? Macie osobną garderobę? A może jakieś sprytne sposoby na organizację ubrań? Podzielcie się w komentarzach ;-)

Jak zwykle, dodatkowe pomysły, zdjęcia, tutoriale znajdziesz na grupie na facebooku - Zorganizuj Swój Dom. Powodzenia w organizacji szafy!

Pozdrawiam,
Kaja