Piafka

Najlepsze DIY na blogach w lutym

niedziela, 10 marca 2019
| 2 komentarze
Chociaż luty ma mniej dni niż styczeń, to i w tym miesiącu nie brakuje wspaniałych realizacji. Zgodnie z obietnicą zapraszam Was na kolejną dawkę inspiracji! Dzisiaj zobaczcie wyjątkowe projekty DIY polskiej blogosfery z lutego.

W tym miesiącu zebrałam dla Was kolejne prace, które zwróciły moją uwagę. W zestawieniu przewijają się ci sami twórcy, co poprzednio, ale jest też parę nowych osób. Przyjemnego odkrywania i inspirowania się :)

Wielki, ciepły koc dziergany ze zwykłej włóczki

fot. Pat-Mat

Patrycja w tym miesiącu przeszła samą siebie! Ten wielgachny koc wydziergała sama - ze zwykłej włóczki, na drutach XXL (też DIY). Jestem pod ogromnym wrażeniem jej cierpliwości, staranności i pomysłowości. Na blogu Patrycji znajdziecie szczegóły realizacji tego projektu (nic oczywistego, mnie bardzo zaskoczył cały proces!) wraz z kosztorysem. Jeszcze Wam zdradzę, że ona to wszystko robi z niemowlakiem obok. Podziwiam bardzo, Patrycja jesteś moją motywacją i inspiracją <3 

Pomocnik kuchenny zrobiony z taboretu 




Ania to kolejna kobieta petarda. Mimo malucha w domu, znajduje czas i siłę na realizację swoich pasji, a przy tym bije od niej pozytywna energia, którą zaraża (polecam Wam jej konto na IG, a w szczególności stories). Ten projekt wykonał jej mąż, z którym tworzą super twórczy duet, ale chyba nie macie wątpliwości, kto był inicjatorem całości ;-) Więcej znajdziecie na blogu Ani. Ten projekt doceniam za łatwość oraz szybkość w realizacji, a przede wszystkim za jego użyteczność. Sama muszę zrobić coś podobnego dla Lilki, trochę boję się, że z krzesła jednak spadnie. 

Wielofunkcyjna zabawka DIY


Chyba Was nie zdziwi, że od pewnego czasu chętnie podglądam inne mamy małych dzieci. Jedną z nich jest Kasia, która ma rewelacyjne pomysły na aktywności z córką (polecam jej stories na IG!) oraz zabawki dla niej. Tym razem pokazała na blogu prosty i szybki w realizacji projekt - drewniany sorter wykonany ze starego... Więcej Wam nie zdradzę ;-) Koniecznie zobaczcie tutorial na jej stronie. We wcześniejszych wpisach znajdziecie więcej świetnych pomysłów. 

Mydło DIY - projekt do realizacji z dzieckiem


Zostając jeszcze w temacie inspiracji na zabawy i aktywności z dzieckiem, szalenie polecam Wam bloga Agnieszki, Pani Kredki. To kreatywna, doświadczona mama, która dzieli się swoimi pomysłami z innymi. Jej projekty są łatwe w realizacji i zazwyczaj możecie je wykonać razem z dzieckiem. Tak, jak to mydło DIY - to ze zdjęcia powstało z gotowego zestawu, ale wcześniej pokazywała też inne tutoriale na ten temat. Jeśli nudzisz się z dzieckiem, to koniecznie odwiedź stronę Agi - znajdź coś dla siebie, wyżyj się twórczo, a przy okazji spędź super czas z pociechą ;-) 

Magnetyczna ramka


Od dawna podobają mi się takie drewniane ramki, ale na razie wszystkie, które widziałam wymagały przyklejenia/przybicia grafiki do drewna. Adriana wymyśliła coś innego, dzięki czemu plakaty będzie można swobodnie wymieniać. Uwielbiam takie praktyczne projekty, może przyda się także komuś z Was. A widzicie te serduszka zamiast haczyków? To właśnie takie detale wprowadzają odpowiedni klimat do wnętrza. Więcej zdjęć oraz tutorial znajdziecie na blogu Adriany. 

Wielorazowe worki


Nie wiem, jak to się stało, że wcześniej nie znałam bloga Marysi i Kamili. Dziewczyny robią świetne projekty z dbałością o każdy detal, czyli to, co najbardziej cenię przy DIY. W lutym moją uwagę przyciągnął tutorial na wielorazowe worki na warzywa, owoce i wiele innych rzeczy uszyte z recyclingowych materiałów. Dokładnie tego szukałam, mam dość siatek, które wiecznie leżą na podłodze. Jeśli Wam także podoba się idea zero waste, koniecznie uszyjcie podobne - instrukcja na blogu Żyj Pięknie.

Metamorfoza łóżeczka


A jeśli przegapiliście, to także u mnie pojawił się wpis DIY w lutym. Chociaż ten rok nas nie rozpieszcza (miałam straszny styczeń, praktycznie nie wstawałam z łóżka, potem zachorowała Lilka, zaliczyliśmy szpital, od miesiąca właściwie nie śpimy, a jak zaczynało być lepiej, to przypałętała się grypa żołądkowa... oby kolejny kwartał był lepszy!), udało mi się wreszcie skończyć i opublikować metamorfozę łóżeczka Lilki. Oprócz przemalowania łóżeczka i uszycia dodatków, dorobiłam także szuflady. Całość zamknęła się w 200 zł ;-)


Kojarzycie inne ciekawe projekty DIY z lutego? Jeśli tak, koniecznie podrzućcie linki w komentarzach :) 

Pozdrawiam,
Kaja



Zapraszam wkrótce Starszy post
2 komentarze
  1. To pułapka! Czytasz, otwierasz kolejne blogi, na tych blogach są kolejne wpisy, we wpisach są odnośniki do kolejnych blogów z wpisami.. a potem patrzysz i jest 8 rano i jasno... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Łóżeczko jest zaczepiste! Uwielbiam ten styl <3

    OdpowiedzUsuń