Piafka

Wszystko zaczyna się od marzeń – czyli słów kilka o idealnym projekcie domu

czwartek, 17 maja 2018
| 2 komentarze
Dom idealny - czy taki w ogóle istnieje? Jaki musi być? Co musi się w nim znaleźć, a co niekoniecznie? Dzisiaj trochę pomarzę na głos o układzie mojego domu idealnego. Opowiem Wam, na co zwracam uwagę, co jest dla mnie ważne i co moim zdaniem sprawdzi się w naszej rodzinie. 

Lubicie marzyć? Bo ja tak. Odkąd pamiętam potrafiłam zatopić się w swoim świecie na długie godziny. Aktualnie marzę dość przyziemnie – o wyjazdach, projektach DIY i planach mieszkaniowych. Jeszcze zanim zaszłam w ciążę, miałam opracowane dostosowanie naszego gniazdka do trójki dzieci (wersję na piątkę też mam ;-)). Chyba Was nie zdziwi, że od lat rozrysowuję plany domu idealnego, a w przeglądarce mam specjalny folder z zakładkami z gotowymi projektami?

Dlatego, kiedy Extradom zaproponował mi współpracę, uznałam, że to świetny moment na podzielenie się z Wami moimi poglądami, pomysłami oraz uwagami dotyczącymi układu pomieszczeń w domu. W końcu mam za sobą lata przemyśleń w tym temacie! Ale także doświadczenie w biurze architektonicznym oraz własne spostrzeżenia z domu rodzinnego.

Pokażę Wam moją listę – domowego must have oraz przydatnych, choć niekoniczenych opcji. Bo podczas wyboru projektu domu trzeba pamiętać o najważniejszej zasadzie – w tych wnętrzach będzie żyła Twoja rodzina, dlatego przestrzeń musi być dostosowana do Was! Nie warto kierować się modą czy wyborem znajomych. Warto za to słuchać innych czy czytać takie teksty jak ten, bo poznając cudze opinie możesz dowiedzieć się czegoś, o czym nigdy byś nie pomyślała.    


Zobaczcie moją listę rozwiązań, a niżej znajdziecie kilka projektów domów, których rozkład pomieszczeń bardzo mi odpowiada.

To musi pojawić się w naszym domu

  1. Dwustanowiskowy garaż z wejściem do sieni (najlepiej przez garderobę) przylegającą kotłownią i wyjściem do ogrodu.

  2. Chyba nie macie wątpliwości, że w moim domu musi pojawić się warsztat? Uznałam, że najsensowniej będzie go urządzić w kotłowni lub zamiast 1 stanowiska w garażu. Garaż umiejscowiony blisko sieni i głównego wejścia uznaję za najlogiczniejsze rozwiązanie – wszyscy domownicy korzystają wówczas z jednej garderoby i nie muszą nosić butów przez pół domu.

  3. Zamknięta kuchnia ze spiżarnią.

  4. Nie jestem fanem otwartych kuchni, wolę, gdy zapachy i odgłosy można zamknąć za drzwiami. Idealne pomieszczenie byłoby dość spore, z miejscem do siedzenia, a także rozsuwanymi, podwójnymi drzwiami do jadalni. Uważam, że w domu spiżarnia (jak i inne pomieszczenia gospodarcze) to najlepsze rozwiązanie, które oszczędza dużo pieniędzy – zrobienie prostych półek jest znacznie tańsze niż szafek kuchennych. Nie musi być duża, ważne, żeby była blisko kuchni. 
     
  5. Dodatkowy pokój na parterze (duży lub dwa mniejsze).

  6. Kiedy w domu są małe dzieci, prawdopodobnie będą chciały być blisko rodziców. Jeśli nie chcecie zrobić z salonu bawialni, rozwiązaniem może być wydzielenie specjalnego pokoju do zabawy. Myślę, że dobrą opcją jest zrobienie pokoju gościnnego połączonego z bawialnią i kinem domowym (u nas to będzie ekran i projektor, których nie chcę mieć w salonie).

  7. Łazienka z miejscem na prysznic na parterze.

  8. Zwykle planuję długoterminowo zmiany w przestrzeni dookoła siebie. Podobnie jest z domem – kombinuję tak, by w przyszłości można było wydzielić osobne mieszkanie na piętrze. Dlatego duża łazienka na parterze to konieczność, kiedyś może być jedyną dla Bartka i mnie.

  9. Niezbyt duży salon.

  10. Wolę osobne pomieszczenie do oglądania filmów czy zabawy niż wielki salon. W tym wnętrzu chcę, by zmieściły się dwie sofy, dwa fotele oraz rozkładany stół jadalniany. Do tego nie potrzeba 50m2.

  11. Nie za duża sypialnia rodziców.

  12. Nie przekonuje mnie wielka główna sypialnia, bo w praktyce rodzice tylko w niej śpią. W przeciwieństwie do nastolatków, którzy zamykają się na długie godziny w swoich pokojach. Dlatego u nas to pomieszczenie nie będzie duże, ale za to wysokie i dobrze wentylowane. Absolutnie nie chcę mieć garderoby oraz łazienki z wejściem z sypialni – po co Bartek ma mnie budzić zamykaniem drzwi, kiedy wychodzi z domu?&nbsp
     
  13. Pralnia na piętrze.

  14. Najczęściej przebieramy się w okolicy garderoby i sypialni. Dlatego, moim zdaniem, pralnia powinna być właśnie na piętrze (ewentualnie na parterze ale ze specjalnym zsypem na pranie) i najlepiej by miała wyjście na balkon.

  15. Łatwe do zrobienia osobne wejście na piętro.

  16. Pisałam jużo tym w punkcie 4 – w przyszłości myślę, że na piętrze zostanie wydzielone osobne mieszkanie dla dzieci. Jeśli nie będą chciały, będziemy mogli sprzedać dom podzielony na części.

Rozwiązania, które bym chciała, ale nie są konieczne 

  1. Kuchnia z widokiem na ogród.

  2. Byłoby miło gotować z widokiem na rośliny, ale to nie jest dla mnie konieczne, bo wiecie, to nie ja gotuję ;-)

  3. Spiżarnia obok garażu.

  4. Bardzo bym chciała, by do spiżarni było wejście bezpośrednio z garażu (nie muszą być drzwi, wystarczy mały otwór). Wówczas nie trzeba nosić ciężkich zakupów przez cały dom. Ale bez tego też przeżyję, bo podobnie jak wyżej – to nie ja noszę zakupy.

  5. Taras obudowany ścianami minimum z dwóch stron.

  6. Ten punkt zależy mocno od lokalizacji działki. Jeśli będzie na wzgórzu, taras musi być obudowany, bo inaczej zbyt wieje. Tak jest właśnie u moich rodziców – nic nie można zostawić, bo spadnie.

  7. Nowoczesna bryła.

  8. Na tym punkcie bardzo zależy Bartkowi, ale myślę, że się dogadamy. Nawet tradycyjny dom z odpowiednią elewacją będzie wyglądać nowocześnie.

  9. Powierzchnia poniżej 220m2.

  10. A ten punkt zależy od tego, ile będziemy mieć dzieci. Myślę, że około 180-200m2 to optymalna przestrzeń do życia dla 5 osobowej rodziny.

Co myślicie o mojej liście? Dopisalibyście coś? Coś skreślili? Chętnie poznam Wasze opinie, bo być może o czymś nie pomyślałam?

 Zobaczcie jeszcze, jakie projekty domów, spełniających moje założenia znalazłam (mój faworyt zostawiłam na koniec).

Kaminero LUX WOK1084


154,17 m² powierzchni użytkowej, a wszystko się mieści. Bardzo podoba mi się połączenie garażu z kotłownią, wejście do spiżarni z dwóch stron, układ piętra. Choć to nieduży dom, został dobrze zaprojektowany. Jedyny punkt z mojej listy, którego nie spełnia, to położenie schodów.

Zobacz projekt domu Kaminero Lux WOK1084.

Koral WAH1171


Ten dom jest większy, bo ma 207,24 m² powierzchni użytkowej. Podoba mi się w nim umiejscowienie kuchni (z dużą spiżarnią) od strony ogrodu, układ salonu, ale przede wszystkim rozkład pomieszczeń na piętrze. Wprowadzając niewielkie zmiany, ten dom spełniłby założenia prawie wszystkich moich punktów.
Zobacz projekt domu Koral WAH1171.

Oceanic WAH1593


To duży dom, bo o powierzchni 242,61 m². Byłby odpowiedni, gdybyśmy mieli czworo dzieci. Bardzo podoba mi się w nim rozkład kuchni oraz układ pomieszczeń na piętrze – osobna garderoba, dwie łazienki, pralnia i sprytnie umiejscowione szafy.
Zobacz projekt domu Oceanic WAH1593.

Sokół WAH1103

To co, puszczamy wodze fantazji? Dom o powierzchni 336m2, piękna willa, najlepiej z osobą do sprzątania w gratisie ;-) Ale cóż poradzić, jeśli jego układ mnie bardzo przekonuje? Zaczynając od wejścia do domu – osobna garderoba znajdująca się między sienią, a garażem i bardzo blisko położona spiżarnia. Wielka wyspa w kuchni. Dwa pokoje na parterze to świetne rozwiązanie, będzie miejsce na gabinet lub studio fotograficzne. I te okna! Zawsze o takich marzyłam, zrobiłabym pod nimi niskie ławeczki. Dwie łazienki, to także wielki plus. Na piętrze zmieniłabym tylko wejście do głównej sypialni – umiejscowiłabym je w garderobie. To takie logiczne prawda? Wstajesz rano, idziesz się umyć, ubrać i wychodzisz nie budząc partnera. Jeśli będziemy mieć piątkę dzieci, poważnie rozważę ten projekt.

Zobacz projekt domu Sokół WAH1103.

Murator M220c Bez Tajemnic WAJ3804

Na koniec zostawiłam perełkę – projekt prawie idealny. Powierzchnia użytkowa 151,4 m², czyli niezbyt dużo do sprzątania. Z 1 miejsca w garażu łatwo będzie wydzielić warsztat, a i tak zostanie miejsce na przechowywanie rowerów czy motoru (w końcu marzymy, prawda?). Duża garderoba to wielki plus, wszystkie okrycia i buty się zmieszczą. Dzięki położeniu schodów, bez problemu w przyszłości wydzielimy osobne wejście na piętro. Na górze podoba mi się pralnia z wyjściem na balkon, niezbyt duże, funkcjonalne łazienki oraz pokoje oraz możliwość wydzielenia garderoby. Żeby był idealnym domem, myślę, że chciałabym go nieco poszerzyć (by zmieściła się spiżarnia koło kuchni) oraz zrezygnowałabym z dwóch balkonów na piętrze – to niepotrzebny koszt. Na chwilę obecną, to mój ulubiony projekt domu. Jego wizualizację zamieściłam jako grafikę tytułową tego wpisu. 

Zobacz projekt domu Murator M220c Bez Tajemnic WAJ3804.

Co myślicie o tych projektach? Choć żaden nie jest idealny, to niewiele im do tego brakuje. Dlaczego zatem gotowy projekt a nie indywidualny? To proste – jest dużo taniej, a dodatkowo możesz zobaczyć realizacje u innych osób. Projekt domu wraz z jego drobną modyfikacją i adaptacją kosztują znacznie mniej niż projekt indywidualny. A wierzcie mi, wybór jest tak duży, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nawet ktoś tak wymagający jak ja! 

Pozdrawiam,
Kaja


Wpis powstał we współpracy z firmą Extradom. 
Wszystkie grafiki pochodzą ze strony Extradom. 



2 komentarze
  1. Ja również uwielbiam przeglądać projekty gotowe, ale niestety jako architekt nie jestem ich zwolenniczką. Wcale nie jest prawdą, że są tańsze. Może gdzieś w Polsce, gdzie architekci liczą sobie potężne pieniądze tak. U nas niestety wychodzi to drożej niż projekt indywidualny. Adaptacja dla architekta, jeśli musi wprowadzić jakieś zmiany to często prawie tyle roboty co projekt indywidualny, dlatego liczymy sobie za to niewiele mniej. Dodatkowo trzeba uważać z jakiego regionu projekty się zamawia. Te robione na południu Polski trzeba będzie przerabiać na północy ze względu na inny poziom przemarzania chociażby. Dodatkowo nie uwzględniają te projekty różnic w wysokości terenu, rodzaju gleb (czasami wymaga to zmiany posadowienia) czy to co najważniejsze - tego że urzędy w różnych częściach kraju wymagają różnych rzeczy. Więc niestety z doświadczenia mało kiedy klienci są w 100% zadowoleni z takiego zakupu i wychodzi im to taniej, chociaż nie powiem takie przypadki się zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, w niektórych miejscach i przy wielu zmianach projekt indywidualny może się dużo bardziej opłacać. Pisałam z mojej perspektywy, a niestety w Krakowie ceny architektów są wysokie ;-) Myślę też, że projekt gotowy jest lepszy w przypadku osób, które zupełnie nie wiedzą, czego chcą. Wówczas mogą poprzeglądać jakieś propozycje, a często zobaczyć też wizualizacje wnętrz. To może być duże ułatwienie dla kogoś bez wyobraźni przestrzennej. Bo projekt indywidualny + projekty wnętrz to już dużo wyższy koszt.

      Usuń