Piafka

Aranżacja wnętrz: poszukiwanie stylu wnętrzarskiego

wtorek, 27 października 2020
| 2 komentarze
Piękno jest bardzo subiektywne i pewnie dlatego tak trudno jest urządzić ładne mieszkanie - ciężko polegać na modzie, na dobrych radach czy ekspozycji w sklepie. Czy zatem amator z góry będzie skazany na porażkę? Czy aby mieszkać pięknie, potrzebny będzie projektant wnętrz? A gdzie tam! Konieczne będzie jednak odkrycie własnego, ulubionego stylu wnętrzarskiego. Podpowiem Wam dzisiaj, jak sama znalazłam mój i pokażę, jak wyglądał ten proces - od inspiracji do realizacji. 

W tym wpisie opowiem Wam, jak wygląda mój proces projektowania wnętrza - od szukania inspiracji, do realizacji pomysłu. Aranżacja mieszkania jest jednak dłuższa i bardziej skomplikowana. Zależy mi na urządzeniu przestrzeni, która przede wszystkim jest funkcjonalna, praktyczna. O tym etapie już kiedyś pisałam i odsyłam Was do wpisów Jak urządzić funkcjonalne mieszkanie oraz Aranżacja wnętrza - krok po kroku. Dzisiaj skupię się na aspekcie wizualnym, na szukaniu takiego stylu wnętrzarskiego, w którym domownicy będą się dobrze czuć. No właśnie - domownicy, czyli liczba mnoga, bo zazwyczaj w domu mieszka więcej niż jedna osoba. Dobrze by było, aby każdy czuł się komfortowo w otaczającej go przestrzeni. Dlatego radzę, aby od początku projektowania wnętrza uczestniczyli w tym procesie wszyscy mieszkańcy. Tak, wiem, czasami ciężko namówić nasze drugie połówki na godziny przeglądania inspiracji ;-) Bartkowi pokazuję już wybrane, wyselekcjonowane przeze mnie zdjęcia i pytam go o konkretne rozwiązania. Dzięki temu wyłapuję, co mu się podoba, a on nie jest znudzony procesem, który mało go interesuje. 

Aranżacja wnętrza - etapy


Dla leniuszków, którzy nie chcą czytać wspomnianych wyżej artykułów, szybkie streszczenie początkowych kroków podczas projektowania wnętrza. 

1. Zrób plan mieszkania (albo pomieszczenia, które urządzasz) - z wymiarami oraz instalacjami!
2. Przeanalizuj potrzeby domowników - zrób listę wszystkiego, co musi się znaleźć w pokoju.
3. Rozrysuj układ funkcjonalny - jeśli zmieniasz instalacje czy układ ścian, zaznacz wszystko na nowych planach; narysuj meble, które musisz zmieścić w pomieszczeniu (pamiętaj o skali i wymiarach) - zobaczysz, ile miejsca zostanie na pozostałe gadżety. Możesz zaznaczyć meble w pomieszczeniu korzystając z taśmy malarskiej czy papieru. 
4. Zbierz inspiracje - znajdź swój styl wnętrzarski.
5. Zrób listę nowych mebli, dodatków - warto przy okazji zrobić kosztorys (.
6. Jeśli potrafisz - zrób rysunki, wizualizacje, szczegółowe rzuty dla wykonawcy. To wszystko może pomóc, ale nie jest konieczne. 

Zbieranie inspiracji wnętrzarskich


Po rozplanowaniu układu pomieszczenia, czas na szukanie inspiracji. Większość z nas kojarzy magazyny wnętrzarskie czy popularny Pinterest. Coraz częściej ciekawe projekty można także odkryć na Instagramie. A ja Wam dziś polecę miejsce, którego być może nie znacie, a daje dużo możliwości, czyli Homebook.pl, platformę, z którą współpracuję przy tym wpisie. Ta witryna wyróżnia się od pozostałych tego typu przede wszystkim tym, że jest polska! Czyli macie polskich projektantów wnętrz (z którymi zawsze możecie się skontaktować, jeśli spodoba Wam się ich styl, a uznacie, że sami nie dacie sobie jednak rady), a także meble czy dodatki, które bez większych problemów znajdziecie w sklepach. Oprócz inspiracji, na Homebook znajdziecie także produkty do wnętrz, artykuły czy forum. Na przykładzie właśnie tego serwisu, pokażę Wam, w jaki sposób sama szukam stylu wnętrza podczas jego aranżacji. Pokażę Wam, w jaki sposób projektowałam mój gabinet. 

Zaczynam od przeglądnięcia inspiracji na domowe biuro - szukam ich nie tylko według pomieszczenia, sporo pomysłów znajduję dzięki filtrom np. wybieram kolory czy styl (przeglądam różne, by znaleźć to, co mi się spodoba). Wszystkie rzeczy, które wpadną mi w oko dodaję do specjalnego ideabooka. Podczas dodawania, zapisuję także komentarz - opisuję, co dokładnie mi się spodobało (ekstra sprawa, ułatwia mi to potem podsumowanie). Na Homebook rewelacyjne jest to, że zazwyczaj nie widzicie 1 zdjęcia z pomieszczenia, a możecie przejść do projektu całego mieszkania czy domu. To daje szerszą perspektywę, można wyobrazić sobie układ wnętrza czy zobaczyć, jak projektant to zrobił, że wszystko pięknie współgra. Właśnie dlatego wolę portale typowo wnętrzarskie (korzystam też z zagranicznego, ale wtedy ciężko znaleźć produkty w sklepie), od Pinteresta. 

Wchodzę także w zakładkę z produktami. Tu już wybieram kategorię - produkty do biura oraz podkategorię biurka. Dorzucam meble oraz akcesoria do mojego ideabooka. 

Projekt na grafice - LATO Studio 


Na niektórych inspiracjach znajduje się mały znacznik. Po najechaniu na niego, odkryjecie produkt z projektu. 

Projekt z grafiki - Mikołajska Studio


Pokażę Wam mój ideabook do projektu gabinet młodej mamy (główne założenia projektu to stworzenie kobiecej przestrzeni, którą dzieliłam z niemowlakiem) - zobacz moje inspiracje. W jednym miejscu mam zebrane projekty, które wpadły mi w oko. Na miniaturkach od razu widać znaczniki produktów, a moje komentarze oraz przemyślenia szybko przypominają mi, co mi się spodobało w danym zdjęciu. Mogę też szybko przejść do zakupu produktów, które tu dodałam. Pod koniec projektowania wnętrza ideabook może stać się listą zakupów :) W moim zapisałam także produkty, które pasują do tej aranżacji wnętrza - pomyślałam, że mogą się komuś przydać :)  

Zbiór inspiracji - i co dalej z projektem wnętrza?


Po zapisaniu wszystkiego, co wpadło mi w oko, przechodzę do analizy zdjęć. Sprawdzam czy coś nie odstaje od reszty. Przyglądam się, co mi nie pasuje - kolory? A może samo zdjęcie jest po prostu kiepskie? W moim ideabooku od razu wyłapuję jeden projekt, który nie pasuje - chciałabym go od razu odrzucić. Ale zanim to zrobię, szukam elementu, który mi przeszkadza - to ciemne biurko! I już wiem, że nie chciałabym takich mebli, bo mnie przytłaczają. Zaraz, zaraz, przecież na innych inspiracjach także są ciemne biurko, a mi się podobają. To o co chodzi? Ok, już widzę - tego ciemnego jest za dużo. Zaczynam przyglądać się wszystkim biurkom na inspiracjach. W ten sposób znajduję takie, które najbardziej mi się podoba - z ciemnym blatem, ale białymi nogami. Podobnie patrzę na pozostałe meble.

Ale na tym etapie aranżacji wnętrza najważniejsze jest jednak szukanie podobieństw. Przeglądając moje inspiracje zauważyłam, że podobają mi się białe meble, wiszące szafki oraz błękitne ściany. W większości wnętrz była jasna podłoga, a projektanci wnętrz najczęściej określali styl jako klasyczny lub glamour. 

Takie znalezienie podobnych elementów ułatwia poszukiwanie konkretnych produktów czy rozwiązań. Zobaczcie niżej - projekt gabinetu był ciemny, ponury. Szukałam dobrego ułożenia mebli, błądziłam. A efekt końcowy już po przeanalizowaniu inspiracji? Jest lekko, kobieco, nieco cukierkowo i infantylnie - dokładnie tak, jak wyobrażałam sobie ten pokój. 



W naszym gabinecie zdecydowałam się na pastelowe kolory, jasną wykładzinę. I choć korzystałam głównie z mebli, które już posiadałam i temu wnętrzu daleko do katalogowego, udało mi się stworzyć przestrzeń, w której się dobrze czuję. Patrząc na zdjęcie mojego gabinetu, czuję podobne emocje, jak podczas oglądania inspiracji. Pamiętam, że przez wiele miesięcy ten pokój wywoływał uśmiech na mojej twarzy.

Czy znalazłam mój styl wnętrzarski? Tak! W tamtym okresie był właśnie taki - kobiecy, nieco glamour, ale i nastoletni. Potem się zmieniłam i ten styl także ewoluował. Podczas urządzania balkonu przeszłam dokładnie taką samą drogę i to także był strzał w dziesiątkę. Aktualnie projektuję kolejne przestrzenie - w naszym domku letniskowym, który chcemy zbudować wiosną. Jeśli zajrzycie do moich ideabooków na Homebook.pl, myślę, że od razu będziecie mogli sobie wyobrazić naszą chatkę :) 

Ze stylem wnętrzarskim jest podobnie jak podczas szukania idealnych ubrań - co innego będzie nam pasować gdy mamy naście lat, niż gdy mamy własną rodzinę. Warto poszukiwać i nawet gdy znamy własny styl, podczas urządzania czegoś nowego, ponownie zebrać inspiracje i je przeanalizować. 

Pamiętajcie jednak, że styl i wygląd to ważne elementy projektowania wnętrza, ale bez odpowiedniej funkcjonalności nie będzie Wam się wygodnie mieszkało. Dlatego, jeśli nie czujecie się mocni w aranżacji wnętrz, mimo wszystko radzę zasięgnąć porad ekspertów, czyli projektantów wnętrz. 

A Wy - znacie swój styl wnętrzarski?

Pozdrawiam,
Kaja



2 komentarze
  1. Ja co do inspiracji polegam od lat na Pinterest. Już tyle razy okazał się niezastąpionym narzędziem! Dzięki za polecenie Homebooka, może następnym razem to on będzie ze mną współpracował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pinterest to taka podstawa do szukania inspiracji :D Mi się bardzo w Homebook spodobało to, że widzę całe wnętrze, a często mieszkanie/dom. To przydatne na etapie planowania układu funkcjonalnego

      Usuń